7 sekretów efektywnego ojcostwa. Wrocław 19-21.06.2009
Minął tydzień czasu od chwili, gdy zakończyły się warsztaty dla Ojców we Wrocławiu.
Tydzień. Czyli 7 dni.
Na warsztatach mogłem poznać 7 sekretów, które pozwalają odkryć różne strony bycia tatą.
Efektem warsztatów jest poznanie swoich mocnych i słabych stron - mapy swojego ojcostwa i miejsca, w którym się na tej mapie znajdujemy. Pozwala to na określenie planu działania, który ma spowodować poprawę mojego bycia tatą. Wydaje mi się, że moje bycie tatą dzięki warsztatom będzie bardziej świadome i ukierunkowane.
Tu dochodzę do najważniejszego pytania.
Co jest celem mojego bycia Tatą?
Każdy z nas ma tu pewnie swoją własną odpowiedź. Warsztaty nie dają odpowiedzi na wszystkie pytania. Warsztaty na pewno pozwalają mi zadawać sobie tych pytań więcej i szukać odpowiedzi w sobie, w dzieciach, w żonie a także w relacjach z moimi bliskimi... moim tatą.
Polecam wszystkim odważnym tatom. Warsztaty to wstęp do podróży, przygody i zaangażowania. Wstęp, który pozwala nam się zaopatrzyć w pytania, dające nam szansę na przeżycie tatowania całym sobą i wyposażenia naszych dzieci przed wyruszeniem w ich podróże.
Tym razem było nas 11 razem z Darkiem
Andrzej, Paweł, Robert, Krzysztof, Paweł, Jakub, Tomek, Wojciech, Andrzej i Piotr
P.S.
Wczoraj (w sobotę) z żoną i dziećmi byliśmy na pikniku rodzinnym. Dziewczyny pogadały. Ja z chłopakami graliśmy w nogę w jednej drużynie. Dzisiaj – ledwo żyję, ale jestem szczęśliwy. Może to o to też chodziło.
…a przecież mogłem iść do pracy.
Tata, a kiedy tam jeszcze raz pojedziemy? (pyta Stasiu...)